Termoizolacyjna torba spacerowa Canpol babies

Termoizolacyjna torba spacerowa Canpol babies

Dziś przychodzę do Was z recenzją torby termoizolacyjnej oraz zestawu dwóch buteleczek - testowanie zawdzięczamy firmie Canpol Babies i akcji BLOGOSFERA, której serdecznie dziękujemy za zaufanie!

Najpierw może zacznijmy od walorów estetycznych. Torba termoizolacyjna spacerowa marki canpol babies prezentuje się naprawdę nieźle! Dla osób, które nie przepadają za tym kolorem mogę powiedzieć, że występuje również w kolorze czarnym i czerwonym. Torba jest niewielka i stylowa. Posiada szeroki, regulowany i odpinany pasek ułatwiający noszenie i mocowanie torby np. do rączki wózka. Torba wyposażona jest w szereg praktycznych kieszeni: na zewnątrz - w kieszeń na suwak, w której bez problemu zmieści się telefon, klucze czy jakieś dokumenty, pieniążki. Natomiast wewnątrz wyposażona jest w kieszeń z siatki, do której możemy dać np. kubeczek i mamy pewność, że nie zmieni swojego miejsca oraz w kieszeń na suwak. Kto by pomyślał, że taka mała torba (bo ma około 27 cm wysokości) jest tak pomiestna i praktyczna?


Wnętrze zabezpieczone jest wodoodpornym materiałem.W zależności od temperatury wyjściowej pokarmu oraz warunków atmosferycznych torba utrzymuje temperaturę pokarmu nawet do 2 godz - SPRAWDZONE! ;)


Reasumując: niewielki rozmiar, praktyczne kieszenie i właściwości termoizolacyjne sprawiają, że torba Canpol babies jest takim małym damskim niezbędnikiem na spacerach. Ale weźmy również pod uwagę fakt, że jej wygląd jest po prostu tak skonstruowany, że nadaje się również dla tatusiów! Zresztą, jeśli tatuś się wstydzi - przypina torbę do wózka czy daje ją na dół - najważniejsze, że wiemy, że pokarm, który przygotowaliśmy dziecku będzie świeży i ciepły do 2 godzin od przygotowania.
Minusów - do tej pory nie zauważyłam i myślę, że nie zauważę - spełnia swoje zadanie i dobrze wygląda, więc raczej nie ma się do czego przyczepić.


Teraz bierzemy się za butelki! Butelki, które dostałyśmy to produkty szerokootwarte, antykolkowe. Są to buteleczki z kolekcji "Kolorowe zwierzęta".



Mniejsza buteleczka o pojemności 120ml wyposażona jest w antykolkowy smoczek silikonowy o przepływie wolnym 3-6m+. Posiada dobrze widoczną miarkę, dzięki której bez żadnych problemów odmierzymy potrzebną ilość pokarmu. Szeroki otwór bardzo ułatwia i przyspiesza przygotowywanie posiłku. Jak widać na zdjęciu - posiada bardzo oryginalny, ładny obrazek - Wiktoria bardzo często przypatruje się i uśmiecha właśnie do żółwika i słonika, która jest propozycją z drugiej buteleczki Canpol.



Czyż ten słonik nie jest uroczy? Butelka ze słonikiem jest o pojemności 240ml - tak samo jak mniejsza buteleczka, jest wyposażona w antykolkowy smoczek o przepływie 3-6m+. Szeroki otwór, czytelna miarka. Tą i mniejszą butelkę możemy bez problemów używać w mikrofalówce.
Co sądzicie o tej propozycji od marki Canpol Babies?
Zapraszam do rozmowy!


Czerwiec - podsumowanie miesiąca

Czerwiec - podsumowanie miesiąca


W czerwcu może nie miałam wybitnie wiele planów, ale na pewno były to plany czasochłonne. Zacznijmy od tego, że imprezka urodzinowa męża udała się w 100%. Tu należy podziękować Wiktorii - była grzeczna, dzięki czemu na spokojnie mogłam skupić się na sałatkach, porządkach, cieście i innych rzeczach, które zaplanowałam sobie na ten ważny dla D. dnia. Goście dopisali, gościom smakowało ( no bo co mają powiedzieć? ). Tak czy siak - lubię takie dni. Takie dni, w których można pobyć razem, pośmiać się z byle czego. Szkoda, że zazwyczaj trzeba jakiejś okazji by spotkać się w takim gronie. Też tak macie?

Odnowienie biurka było dla mnie bardzo ważne, bo czemu nie nadać mu nowego życia? Przykro mi! Tak bardzo mi przykro, ale będziesz musiał jednak nas opuścić. Teoretycznie mogłabym  go odnowić, ale... I tak nie ma jednak dla niego miejsca w mieszkaniu. Z sypialni zrobiliśmy pokój dla Wiki - byłam święcie przekonana, że zrobi się tam o wiele więcej miejsca, a odnowione biurko tylko doda mu uroku. Myliłam się. Stoi tam jeszcze, ale jego dni są policzone. Taka sytuacja.

W czerwcu miałam tylko w myślach zaaranżować pokój dla Młodej, ale pewnego dnia stwierdziliśmy, że na co czekać - przenosimy jej graty od razu! Kolejny plan uważam za zaliczony. Teraz tylko malowanie ścian i gotowe! Oczywiście mam jeszcze kilka pomysłów, ale nikt nie chce dać mi wora z pieniędzmi! Chyba, że ktoś się zgłasza? ;)

No i na deser - zmiany na blogu. Były, owszem. I wiecie co? Podoba mi się! Skończyłam już wszystko, co chciałam na dany moment zrobić, a teraz rozkoszuję się czytaniem Waszych postów przy filiżance kawy. Lubię to! Kosztowało mnie to sporo pracy, ale jestem bardzo zadowolona z efektów. Oczywiście muszę wspomnieć, że było to możliwe dzięki stronie KAROGRAFIA, gdzie znalazłam świetny motyw. Szczególne podziękowania należą się również Wice! Grzecznie się bawiła, gdy ja pracowałam nad blogiem. Baaa! Chciała nawet pomóc! Tylko nie wiedziała, że przeszkadza, ale to szczegół. ;) Ponadto, że zmienił się wygląd, to zmieniło się też troszkę w mojej głowie. Teraz każdy pomysł zapisuję, szukam inspiracji, staram się robić fajne zdjęcia ( choć w sumie o to zawsze się starałam, bo to lubię. Nie wychodzi? Trudno. Ważne, że sprawia mi to radość ). Posty będą pojawiać się co najmniej raz w tygodniu ( wiem, że to nie jest dużo, ale gdy wyrobię w sobie taką systematyczność, to będzie coraz lepiej, nie sądzisz? ;) )

Reasumując - miesiąc uważam za udany! Mam nadzieję, że lipiec też taki będzie! ;)
Plany na lipiec:
- malowanie ścian, zakładanie rolet etc.,
- jechać do Częstochowy,
- przejść na dietę i rozpisać treningi.

Teraz powiedz mi coś o sobie! Jak minął Wam ten miesiąc? Odwiedziłaś może jakieś fajne miejsca? Masz jakieś fajne plany na lipiec?

Nowość od Bobovity!

Nowość od Bobovity!


W ręce moje, a w zasadzie ręce Wiktorii, wpadły ostatnio tubki owocowe od marki Bobovita. Serdecznie dziękujemy za wybór właśnie nas do tego projektu. Naszym zadaniem jest oczywiście przetestowanie owocowych musów i wyrażenie opinii na ich temat, dlatego czuję się w obowiązku również tu kilka słów na ten temat powiedzieć.


NOWOŚCI Bobovita

- mus owocowy BoboVita banan i jabłko z truskawką i kiwi,
- mus owocowy BoboVita jabłko z mango i pomarańczą,
- mus owocowy BoboVita owoce leśne z bananem i jogurtem naturalnym


Wiktoria należy do dzieci, które za owocki w tubkach zrobią wiele. Do tej pory przetestowałyśmy większość zestawu, który do nas trafił. TAK - PRZETESTOWAŁYŚMY! :) Ja też podkradłam jej jedną łyżeczkę, pozwoliła! Naszym numerem 1 jest ewidentnie mus banan z mango i mlekiem kokosowym - w sumie bardziej moim numerem 1, ponieważ nie zauważyłam, żeby któryś ze smaków nowości czy pozostałych musów smakował jej mniej lub bardziej - wszystkie znikają momentalnie. 

Jak zauważyliście owoce BoboVita są w poręcznych, przezroczystych tubkach. Olbrzymi plus! Nie dosyć, że widać ile dzidziuś zjadł, to można zakręcić i podać za chwilkę, mając przy tym pewność, że nie pobrudzimy przy tym torby czy wózka. 
Mus może towarzyszyć nam tak naprawdę przy każdej okazji. Spacer, leżakowanie nad wodą, wyjazd rodzinny - to już żaden problem. Oprócz mleczka, tubki BoboVity zmieszczą się wszędzie, a podanie dziecku jest... dziecinnie proste :D Musy owocowe to świetny pomysł na podwieczorek, drugie śniadanie czy po prostu jako przekąska ;)

Pozostałe musy owocowe BoboVita:

- mus owocowy BoboVita morele i jabłka z gruszką,
- mus owocowy BoboVita jabłka i banany,
- mus owocowy BoboVita banan z mango i mlekiem kokosowym,
- mus owocowy BoboVita truskawki i wiśnie z bananem,
- mus owocowy BoboVita jabłka i truskawki z bananem,
- mus owocowy BoboVita jagody i jabłka z bananem.



Jakie są Wasze spostrzeżenia co do takich owocowych przekąsek w postaci musów? Podajecie/podałybyście musy owocowe BoboVita swoim dzieciom?
Zapraszam do rozmowy!


Zestaw Cute Animals

Zestaw Cute Animals

Ten śliczny zestaw wpadł w nasze rączki! Co o nim sądzę i jak wyglądają poszczególne elementy zestawu w dalszej części postu. Miłej lektury!


Otrzymałyśmy taki blado niebieski zestaw z serii Cute Animals z uroczym pieskiem! Nawet nie wiecie ile radości naszej córce sprawia patrzenie na niego!


Zestaw składa się z plastikowego talerzyka, miseczki, kubka i sztućców. Jest to zestaw polecany dla dzieci od 12m+, jednak nam to nie przeszkadza - po prostu z pewnych rzeczy jeszcze nie korzystamy, czekają w kolejce! :D Oczywiście mowa tu np. o kubeczku. Choć i tu muszę powiedzieć, że nie do końca, ponieważ bardzo lubi się nim...bawić :D


Miseczka, której używamy na co dzień jest o pojemności 270ml i świetnie się sprawdza oczywiście przy domowych zupkach :)


Tak jak już wspomniałam kubeczek może jeszcze nie spełnia u nas swojej roli, ale czekając na jedzonko lubi się nim pobawić. Tak czy owak, według mnie to dobrze - uczy się go trzymać ;)
Pojemność kubeczka: 170ml


Plastikowe sztućce mają zaokrąglony kształt, który nie podrażnia dziąseł dziecka. Słodki motyw pieska znalazł się i tutaj dzięki czemu dzidziuś chętnie trzyma go w dłoni.

Duży plus - do użytku w mikrofalówce oraz zmywarce.

Zestaw naczyń Cute Animals dostępny jest w 4 wersjach.


Pora teraz na kubek treningowy!

Kubek treningowy z serii Cute Animals przeznaczony jest dla dzieci po 6 miesiącu życia. Pojemność kubeczka: 320ml


Kubeczek jest odpowiedni dla dzieci rozpoczynających naukę samodzielnego picia, jak i dla dzieci, które tę sztukę już mają dokładnie opanowaną - uchwyt można w każdej chwili odłączyć i stworzyć bidon.

Ustnik - miękki, silikonowy - nie podrażnia dziąseł dziecka.

Dzięki szerokiej szyjce bez problemu nalejemy soczek czy wodę bez rozlewania ;)

Korzystamy codziennie - lubimy ten produkt!

______________________

Dziękuję marce Canpol babies za możliwość testowania zestawu Cute Animals. 
Copyright © 2014 ROKSANA NOVA , Blogger