Zestaw do kąpieli - recenzja

Zestaw do kąpieli - recenzja


Witam kochani po bardzo długiej przerwie! Sierpień był bardzo wymagający - wrzesień też się tak zapowiada, ale postaram się nadrobić zaległości.
Dziś przychodzę do Was z recenzją zestawu do kąpieli, który przyszło mi testować dzięki akcji Canpol Babies - Blogosfera. Zapraszam do krótkiej i rzeczowej lektury ;)




Firma Canpol Babies przesłała do testowania:
- termometr kąpielowy,
- zabawkę do kąpieli,
- dziecięcą myjkę do kąpieli,
- okrycie kąpielowe z kapturkiem.


Przyznam szczerze, że nie sądziłam że dwie pozycje zrobią na mnie jakiekolwiek wrażenie - myliłam się. Ale zacznijmy od początku.

Całość, jak widać, zapakowana estetycznie - typowo dla marki Canpol.
































Termometr kąpielowy

Kształt kotka - nikt mi nie powie, że jest brzydki - urzekł mnie on od pierwszego wejrzenia. Ale nie to jest najważniejsze. Najważniejsze jest to, że nawet osoba, która nie za bardzo wie, w jakiej temperaturze dziecko wykąpać sobie z tym poradzi - widzicie chyba tę zieloną minkę? ;) Termometr jest bezrtęciowy. Dostępny jest również w wersji z pieskiem.

Myjka do kąpieli

Myjka jest w kształcie rękawicy - świetne rozwiązanie. Dłoń mieści się tam bez żadnych problemów, a podczas mycia - nie spada z niej. Dla mnie jest to bardzo fajne rozwiązanie ponieważ do tej pory zmuszona byłam myć samą dłonią - mała nie chciała za nic w świecie być myta gąbeczką - nie sądziłam że myjka się sprawdzi, a tu proszę. Mama i mała zadowolone. Wykonana jest z miękkiego i delikatnego materiału, który nie podrażnia skóry maluszka.












Zabawka do kąpieli

Tak jak przeczuwałam - absolutny hit dla takich wilków morskich, jak nasza Wiktoria. Mała uwielbia kąpiele, a jeśli dodać do tego łódeczki, to mamy spokojnie dłuższą chwile dobrej zabawy i kąpiel w jednym. W zestawie są trzy statki w kolorze zielonym, niebieskim i czerwonym. Kształty i kolory zabawek uatrakcyjnia kąpiel i rozwija bodźce wzrokowe i dotykowe. Statki można wkładać jeden w drugi, można nimi polewać i przelewać. Wika lubi je również podtapiać.

Okrycie kąpielowe z kapturkiem

Tego było mi trzeba! Ręcznik jest sporych rozmiarów z czego jestem niezaprzeczalnie bardzo zadowolona. Kapturek w kolorowe kropeczki - wygląda estetycznie i ładnie. Wykonany jest w 86% z bawełny, która doskonale wchłania resztki wody i w 14% z poliestru, który pozwala utrzymać ciepłotę ciała przez dłuższy czas.

Nie wiem czy wiecie, ale...
      " Okrycie kąpielowe z kapturkiem zdobyło Super Produkt Mam dziecko – wyróżnienie w kategorii „dla rodziny”

Co sądzicie o tych produktach? Używacie którychś u siebie?
Jak minął Wam ten ostatni miesiąc?
Wybaczycie mi brak obecności? ;) Mam nadzieję, że tak!
Już niedługo post z metamorfozy pokoiku! Jesteście ciekawe?





Lipiec - podsumowanie miesiąca

Lipiec - podsumowanie miesiąca


Witaj sierpniu! Witaj mój ulubiony miesiącu w roku! Uwielbiam słońce, lato, a zawsze to właśnie sierpień kojarzy mi się z tym wszystkim. W tym roku jednak sierpień zapowiada się... oryginalnie. Będzie dużo spotkań z rodziną, dużo zabawy - jednym słowem, coś czego mi brakuje! 
Ale na razie weźmy się za poprzedni miesiąc, podsumujmy go trochę. Planów nie miałam sporo, może dlatego, że bałam się, że się z nimi nie wyrobię ( co oczywiście nawet przy małej ilości planów jest prawdopodobne, bo zamiast siedzieć w domu i ogarniać, wolę wziąć wózek i pędzić do parku z Wiką). 


Moim małym marzeniem od zawsze tak naprawdę było zobaczenie Pustyni Błędowskiej. Do dziś nie wiem dlaczego tak późno się tam wybrałam! Jakoś nie po drodze mi to było, ale w końcu się udało. Widok piękny, zresztą widać na zdjęciu. Jednak mam mały apel do ludu. Przemawiam do Was! Zaśmiecaniem nie imponujesz nikomu. Powtarzam - NIKOMU. Może nie należę do ekologów, nie segreguję każdej rzeczy w domu czy nie organizuję demonstracji w mieście na rzecz czegoś tam... ale zostawiać papierki czy puste butelki? To wszystko można zabrać ze sobą i wyrzucić do kosza, a nie zanieczyszczać piękne miejsce i denerwować ludzi,, którzy nie lubią żyć w brudnym świecie. Bo zakładam, że są ludzie, którzy lubią syf skoro tak robią. Myślcie trochę. Porozrzucajcie sobie puste butelki po domu i zaproście gości - ciekawa jestem ich reakcji (najlepiej oczywiście żeby niektóre butelki były potrzaskane). Dość już o tym, bo mogę tak pisać i pisać godzinami... Czy zaczynam siać ferment? Przejdźmy dalej! ;)


Razem z Wiką dostałyśmy się do testowania świetnej torby termoizolacyjnej marki Canpol Babies, o której pisałam Wam już wcześniej. Recenzję zobaczycie TUTAJ.


Kolejna kampania od TRND. Tym razem miałyśmy okazję przetestować mleczko Bebiko Pro+2. Bebiko PRO+ 2 jest to mleko następne, częściowo fermentowane dla niemowląt powyżej 6.miesiąca życia. Bebiko PRO+2 stworzyło mleko następne, którego formuła NutriFlor PRO+ łączy w sobie:
•LACTOFIDUS – unikalny proces
inspirowany naturalnym zjawiskiem
fermentacji mlekowej
• Błonnik GOS/FOS
• ALA (Omega 3), niezbędny do
prawidłowego rozwoju mózgu*
• Wapń i witaminę D dla mocnych kości*
• Żelazo dla rozwoju poznawczego*

Jeśli chodzi o nas - mleko nie wywoływało żadnych problemów z brzuszkiem. Nie zauważyłam żadnych zmian skórnych, wysypki itp. U nas zdało egzamin! Szkoda tylko, że jest tak słabo dostępny, przynajmniej w mojej miejscowości.


Jak to każdy dobrze wie - o dziecku mogę nawijać bez końca, ale oszczędzę Was dziś! ;) Dosłownie kilka zdań. Młoda w lipcu, jak widać na zdjęciu, skończyła 10 miesięcy. Oczywiście muszę dać swój słynny tekst - kiedy to zleciało?! czy też: jak ten czas szybko leci! Ale to prawda! Niedawno miałyśmy problem z przejściem z plecków na brzuszek, a tu już dziewczyna staje na nogi. Duma mnie rozpiera, gdy to widzę! 
PS - właśnie wspina się na basen!


Kolejną kampanią, do której się dostałam, jest Smakowita ze Streetcom. Nie sądziłam, że może to być tak fajny produkt! Nie żartuję - zresztą to nie tylko moja opinia. Jak widać - dostałam 6 sztuk pełnowymiarowych produktów - 2 zachowałam dla siebie, 4 rozdałam. Opinie moich testerów są dokładnie takie same jak moja. Co tu dużo gadać - osoby, którym podarowałam nową Smakowitę, już kupiły kolejne opakowanie. Jestem bardzo zadowolona z możliwości testowania tej nowości - pewnie sama nie sięgnęłabym po nią w sklepie - teraz wiem, że warto.


Plany na lipiec:
- malowanie ścian, zakładanie rolet etc., - ZROBIONE
- jechać do Częstochowy, - X, ale była Pustynia!
- przejść na dietę i rozpisać treningi. - ZROBIONE


Co zatem z sierpniem? Ten miesiąc chcę przeżyć miło, chcę coś zobaczyć, coś nowego doświadczyć. Takie są moje plany! ;) Niech ten miesiąc będzie taki... MÓJ, a w zasadzie NASZ :) 
Sama nie wierzę w to co widzę - moim jedynym planem ma być dobra zabawa? Tak! Ten miesiąc odpuszczam! ;)
Jak spędzacie wakacje? Jakiś ciekawy wyjazd przed Wami czy już za Wami? 
Może miałyście jakieś plany, które zrealizowałyście i chcecie się nimi pochwalić? ;)
Zapraszam do rozmowy.


Blogosfera - edycja 47

Blogosfera - edycja 47


Blogosfera to miejsce, w którym otrzymujecie produkty do testowania lub organizacji konkursów na swoich blogach. Brzmi ciekawie, co?

W tej edycji do testowania jest 30 zestawów do kąpieli. Canpol babies czeka na wasze zgłoszenia! Po 31 lipca wybiorą 10 testerek i 10 organizatorek konkursów, z których każda otrzyma po 2 zestawy do swojego konkursu.

Twoje dziecko jest małym wilkiem morskim? W takim razie nie może Cię zabraknąć w tej edycji!


Ja swoje zgłoszenie już wysłałam, a Ty?
Więcej informacji znajdziesz na stronie BLOGOSFERA, na którą serdecznie Cię zapraszam!

Termoizolacyjna torba spacerowa Canpol babies

Termoizolacyjna torba spacerowa Canpol babies

Dziś przychodzę do Was z recenzją torby termoizolacyjnej oraz zestawu dwóch buteleczek - testowanie zawdzięczamy firmie Canpol Babies i akcji BLOGOSFERA, której serdecznie dziękujemy za zaufanie!

Najpierw może zacznijmy od walorów estetycznych. Torba termoizolacyjna spacerowa marki canpol babies prezentuje się naprawdę nieźle! Dla osób, które nie przepadają za tym kolorem mogę powiedzieć, że występuje również w kolorze czarnym i czerwonym. Torba jest niewielka i stylowa. Posiada szeroki, regulowany i odpinany pasek ułatwiający noszenie i mocowanie torby np. do rączki wózka. Torba wyposażona jest w szereg praktycznych kieszeni: na zewnątrz - w kieszeń na suwak, w której bez problemu zmieści się telefon, klucze czy jakieś dokumenty, pieniążki. Natomiast wewnątrz wyposażona jest w kieszeń z siatki, do której możemy dać np. kubeczek i mamy pewność, że nie zmieni swojego miejsca oraz w kieszeń na suwak. Kto by pomyślał, że taka mała torba (bo ma około 27 cm wysokości) jest tak pomiestna i praktyczna?


Wnętrze zabezpieczone jest wodoodpornym materiałem.W zależności od temperatury wyjściowej pokarmu oraz warunków atmosferycznych torba utrzymuje temperaturę pokarmu nawet do 2 godz - SPRAWDZONE! ;)


Reasumując: niewielki rozmiar, praktyczne kieszenie i właściwości termoizolacyjne sprawiają, że torba Canpol babies jest takim małym damskim niezbędnikiem na spacerach. Ale weźmy również pod uwagę fakt, że jej wygląd jest po prostu tak skonstruowany, że nadaje się również dla tatusiów! Zresztą, jeśli tatuś się wstydzi - przypina torbę do wózka czy daje ją na dół - najważniejsze, że wiemy, że pokarm, który przygotowaliśmy dziecku będzie świeży i ciepły do 2 godzin od przygotowania.
Minusów - do tej pory nie zauważyłam i myślę, że nie zauważę - spełnia swoje zadanie i dobrze wygląda, więc raczej nie ma się do czego przyczepić.


Teraz bierzemy się za butelki! Butelki, które dostałyśmy to produkty szerokootwarte, antykolkowe. Są to buteleczki z kolekcji "Kolorowe zwierzęta".



Mniejsza buteleczka o pojemności 120ml wyposażona jest w antykolkowy smoczek silikonowy o przepływie wolnym 3-6m+. Posiada dobrze widoczną miarkę, dzięki której bez żadnych problemów odmierzymy potrzebną ilość pokarmu. Szeroki otwór bardzo ułatwia i przyspiesza przygotowywanie posiłku. Jak widać na zdjęciu - posiada bardzo oryginalny, ładny obrazek - Wiktoria bardzo często przypatruje się i uśmiecha właśnie do żółwika i słonika, która jest propozycją z drugiej buteleczki Canpol.



Czyż ten słonik nie jest uroczy? Butelka ze słonikiem jest o pojemności 240ml - tak samo jak mniejsza buteleczka, jest wyposażona w antykolkowy smoczek o przepływie 3-6m+. Szeroki otwór, czytelna miarka. Tą i mniejszą butelkę możemy bez problemów używać w mikrofalówce.
Co sądzicie o tej propozycji od marki Canpol Babies?
Zapraszam do rozmowy!


Copyright © 2014 ROKSANA NOVA , Blogger