Co na prezent dla noworodka?


Cześć,
jak wiecie teraz mój świat kręci się wokół jednej małej i mega szybko uczącej się istotki, a co za tym idzie - tematy na bloga same się nasuwają ( szkoda, że same się nie piszą, bo czasu brak! ). Wiktoria ma już prawie 2 miesiące, a do tej pory są osoby, które jeszcze jej nie widziały, a bardzo chcą. Rodzina, przyjaciele, znajomi - każdy z nich chce podarować coś maleństwu na start - ale co? 

Jeśli kompletnie nie wiesz co, a o dzieciach wiesz tyle, że są małe - to najlepiej się po prostu zapytać :) Oczywiście usłyszymy, że nic nie potrzeba, że liczy się obecność - i to szczera prawda! Miłym gestem jest samo to, że przyjdziecie, powiecie miłe słowo i powitacie nowego członka rodziny. Ale my mamy dobrze wiemy, że każdemu jest po prostu głupio przyjść choćby bez jednej małej rzeczy, więc na pewno po jakimś czasie uzyskacie odpowiedź ;)

Co według mnie jest fajnym pomysłem?
Wszystko zależy od tego ile pieniążków chcemy przeznaczyć na prezent.
TOP 5 (według mnie) prezentów na każdą kieszeń:
ubranko ( najlepiej zapytać o rozmiar jaki rodzice preferują, czy rodzaj ubranka, bo po co komu 5ty dresik w jednym rozmiarze? ;) )
szumiś (dla nas bardzo przydatna sprawa! Nie dosyć, że fajnie wyglądają, to jeszcze pomagają! My mamy ten najzwyklejszy, który działa około 40 minut i się wyłącza - są również z funkcją wykrywającą płacz dziecka )
mata edukacyjna ( szczerze powiedziawszy myślałam, że mata przyda nam się dopiero za kilka miesięcy lub wcale, bo mała nie zainteresuje się nią specjalnie - a tu proszę! Jest to jedno z jej ulubionych zajęć! Wiszące grzechotki do których się śmieje czy guziki koło nóżek, z których gra muzyczka świetnie umilają jej czas )
kocyk (według mnie - nigdy za wiele)
album maluszka - typowo dla osób, które uwielbiają uwieczniać ważne momenty, zdjęcia :) Ja mojemu chrześnikowi sprawiłam właśnie taki prezent i uważam, że to świetna sprawa :) 


Jest wiele pomysłów i każdy zapewne jest świetny, ale tak jak mówię - najlepiej spytać niż powielać rzeczy ;) My np. dostaliśmy w prezencie karuzelę nad łóżeczko - dla Wiki coś cudownego, prezent w 100% udany, ale większość rodziców zapewne już coś takiego ma, więc pytać, pytać, pytać ;) Dostaliśmy również od znajomych bujak, który jest urządzeniem ratującym nas z opresji :) Mała zadowolona, rodzice zadowoleni - no ekstra!

Ja z tego miejsca pragnę podziękować za każdy prezent! Są cudowne, jak cudowni są ludzie, którzy nas nimi obdarowali. Dziękuję za Waszą obecność, za pamięć, za ciepłe przyjęcie naszej Córeczki :) Dziękuję również za pomoc którą oferujecie i poświęcony czas :)

Jak wyglądało to u Was?
Co kupujecie? Czym się kierujecie?
A może są tu Mamusie i pochwalą się prezentami dla Maluszka? :)
Zapraszam do rozmowy w komentarzu, pozdrawiam!

21 komentarzy:

  1. Chrześniakowi swojemu kupiłam szumisia i dopiero jak miał krasnal trzy miesiące to zaczął z niego "korzystać" :) wcześniej płakał na jego dźwięk :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój synek ma już 9 miesięcy ;) bawi się praktycznie wszystkim co ma tylko pod ręką ;) ale chcemy razem z narzeczonym kupić mu tzw "pchacz" do nauki chodzenia, krzesełko do karmienia i inne rzeczy ;) w tym roku będzie zasypany prezentami, w końcu to nasze pierwsze święta we trójkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - te święta będą magiczne! :) Oj dla takiego większego, to tyle pomysłów - wszystko po kolei się przydaje :))

      Usuń
  3. Kocyk to super pomysl ;)
    Klikniesz w linki w nowym poście bede wdzięczna:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hello! Excellent post, Dear ♥
    I will be happy with the friendship of blogs ♥ Subscribe to your Blogger

    Look at GIVEAWAY
    Free coupons for a black Friday in Zaful

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam jeszcze dużo czasu, ale rodzinie zawsze kupowałam ubranka, albo jakies zabawki :))

    OdpowiedzUsuń
  6. pomysł z ubrankami zawsze spoko <3 tym bardziej że w sklepach jest tyle ślicznych!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ubranka zawszę się sprawdzają:) i książka z bajkami na pamiątkę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się, jeśli chodzi o te albumy dla maluszka - są słodkie, kochane i akurat ja jestem właśnie osobą sentymentalną, która bardzo lubi wracać do pewnych chwil przez zdjęcia. Genialny prezent! :) I nie wstydzić się pytać, dokładnie! Na koniec; bardzo spodobało mi się zdanie, że jednak ważniejsza jest obecność drugiego człowieka i pod tym również się podpisuję. Obserwuję, pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Super pomysły i przydatny wpis. Moja przyjaciółka jest w ciąży i właśnie nie miałam pojęcia co kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nice post!! Your blog is interesting!!

    I follow you. Mind following back?

    http://asweetwoorld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam nadzieję, że kiedyś skorzystam z tych propozycji, jak na razie, to nikt wśród najbliższych nie ma dziecka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja pamięta że zawsze dla maluszka/noworotka kupowali mi jedzonko te od 3 do 5 miesiąca życia(kaszki, obiadki , deserki), albo kosmetyki pielęgnacyjne - to zawsze się przydawało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też świetny pomysł! Tym bardziej, że nasza jest na mleku modyfikowanym :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny ● Zostaw po sobie ślad, a ja zajrzę również do Ciebie ● Zaobserwowałaś/eś? - Napisz mi o tym ● Nie zezwalam na kopiowanie moich zdjęć ● Pozdrawiam!

Copyright © 2014 ROKSANA NOVA , Blogger